Zimowo-świąteczny ogród w lesie.

Cześć. Dzisiaj chciałabym Ci pokazać jeden dzień ogrodu kiedy spadł śnieg. Spodziewałam się że spadnie, u teściów śnieg leżał jakieś 3 tygodnie temu, więc też mogliśmy się go spodziewać.Mrozy narazie nam nie straszę, zwłaszcza gdy u teściów jakieś – 15…Ach jaka była radość. Wszyscy cieszyliśmy się, nawet nasz Bąbelek. Nasz piesio. Stróż, prawdziwy. Ksiądz, Mikołaj nie ma szans, tylko zostaje komin. Hihi. Wracając do naszego ogrodu. To był piękny, biały dzień. Zaczął się niewinnie… Mały, malutki aż sypnąl tak mocno że nic nie było widać. Niestety jak się spodziewaliśmy na drugi dzień rostopił się. A jak to w lesie, zrobiła się chlapa,anam trzeba było wyjechać… No cóż. Hihi

Ni ma śniegu ale jest radość, zrobiło się inaczej… Zadziałam mój mąż. I to jemu należą się pochwały. Mimo wiatru, zimna odwiedził wszystkie kąty gdzie wiszą lampki od lat, posprawdzał, powiesił nowe, pozabezpieczał.Gdy wszyscy wyszliśmy na koniec, gdy zrobiło się ciemno. Po prostu Wow. Teraz nas widać, hihi. Jak to Nela mówi Gwiazdor przyjedzie, bo nas widać z kosmosu 😀

Czy jest sens wieszać lampki??? Dla nas jest. Dzięki temu, czuć magię świąt???tak owszem. Życie nie zawsze jest usłane różami… Dzieją się różne rzeczy, zdarzają się sytuacje przez które człowiek potem zapomina po co są święta. Po co jest choinka. No jeszcze u nas jej nie ma. Zaplanowaliśmy żywą na kilka dni przed świetami…. Dla każdego z nas święta są czymś innych. Dla jednych odskocznią od pracy, czasem na odpoczynek, na spotkania z rodziną. Jakie teraz będą święta???to od nas zależy… My już podziałaliśmy 😉pierniczki zrobione, schowane… Tak tak

A gdyby tak spadł śnieg na święta??? Byłoby przepięknie. Połączenie wspaniałe. A pamiętamy zawsze o tych, których z nami już nie ma. ❤️Mimo to.

Gdy niepogoda, działamy w domku… Troszkę ozdób już mamy… Ale o tym w kolejnym poście. Na który już dzisiaj Cię serdecznie zapraszam…

Życzę dużo zdrowia, odwagi, wytrwałości i uśmiechu ❤️ i dbaj o siebie bo strasznie dzisiaj i przez kilka kolejnych dni powieje…

pozdrawiam i ściskam Agata.

Ps.Więc który lepszy??? Zimowy czy świąteczny??? Czy jednak zimowo-świąteczny???Nie musi być lepszy ale który Tobie się podoba, i wywołuje radość i uśmiech na twarzy i nie tylko.

Daj znać w komentarzu. 😉

Facebook Comments

10 Replies to “Zimowo-świąteczny ogród w lesie.”

  1. Dla mnie zdecydowanie idealnym połączeniem jest ogród zimowy-świąteczny, pięknie u Ciebie. Pozdrawiam

  2. Wystarczy odrobina śniegu, żeby zrobiło się pięknie i świątecznie. Pasują mi święta w śniegu i koniecznie ze światełkami.
    Widzę, że nowy aparat sprawuje się świetnie, zdjęcia piekne.
    Pozdrawiam Cię i zdrowia życzę.

  3. Agatko!
    Podziwiam Twoje zimowe zdjęcia. Jak zawsze prześliczne. Pięknie wygląda krzew pomarańczowego ognika, ostatnie kwiaty róż obsypane śniegiem.
    Życzę Tobie i całej Twojej Rodzince dużo zdrowia i serdecznie pozdrawiam:)

    1. Dziwkuje Luciu ze Ci się u mnie podoba. Jak zawsze puściłam buraczka. Tak to prawda ognik jest przecudny. Zwłaszcza teraz. Buziaczki przesyłam i również życzę wszystkiego dobrego, zdrowia przede wszystkim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *