Surfinie, petunie.

Witam Cię cieplutko na dzisiejszym spacerku w naszej głębi lasu. O surfiniach, petuniach pisałam jakiś czas temu. Poczytasz TUTAJ Teraz ich czas, jak i lilii, innych kwiatów bylinowych , jednorocznych czy nawet w niektórych rejonach czas hortensji… Wszystko zależy od pogody, od rośliny. U mnie takie wielkie bum właśnie trwa.

Żeby przedłużyć kwitnienie tych pięknych kwiatów jednorocznych wystarczy usuwać przekwitnięte kwiatki, raz na jakiś czas uszczypkiwać czubki by surfini, petunie się bardziej rozkrzewiły… Gdy ten czas się przeoczy tak jak mi czasami to surfinie, petunie wyglądają jak wyglądają. Układają się po swojemu. Zamiast zwisać niektóre stoją jak kołki. I nie ma co się bać, tez dobrze jest nawet usunąć 1/ 3 takiej długaśnej łodygi.

Surfinie, petunie bardzo szybko się regenerują, czy po upalnym dniu, czy po obfitym deszczu. Podnoszą się… No chyba że wiatr mocny, to mogą się połamać ale z pewnością się odbudują… Mają jeden minus- są lepkie… kwiaty klejące i niestety nie wszyscy lubią się nimi zajmować i po prostu ich nie mają bo jednak jak to się mówi- jest chodzenia wkoło nich i zabawy z nimi. Ale ja mówię – dla chcącego nic trudnego 😉 BO już też od x czasu powtarzam, że nie będę się z nimi bawić a jednak do nich wracam… i zaczynam od nasionek … To dopiero zabawa.

O uprawie tych pięknych a zarazem troszkę psotnych kwiatach pisałam TUTAJ Z ponad 60 sadzonek, które co jakiś czas pikowałam do osobnych doniczek, zostało się 12. Dla mnie to bardzo ładny wynik. Koszt nasion – niecałe 4 zł… i policzyć , koszt jednej sadzonki w sklepie czy w szkółce jest większy niż koszt paczki nasion. Nasiona są drobne, delikatne, dlatego na siłę nie wciskam je w podłoże. A lekko przyduszam patyczkiem… Ziemia uniwersalna, bez żadnych nawozów… Tylko parapet, słońce od czasu do czasu i letnia ostojała woda… pod oknem gorący kaloryfer więc doniczki na parapetach stały na podwyższeniu… Warunki spełnione a czy surfinie, petunie to jeden mówią byk. Że to samo, jednak jest różnica, w zapachu i w wyglądzie…

Wymagania??? Jak każde inne kwiaty potrzebują dobrej ziemi, światła i wody z witaminami… Swoje zasilam od czasu do czasu gnojówką z pokrzyw , gnojówką z drożdży lub specjalnym płynem, który mieszam z wodą i podlewam… I taki nawóz stosuje do innych roślin.. Wolę gnojówkę bo raz, dwa i trzy … podlane i jak zauważyć można , gnojówka z pokrzyw jest przynajmniej u nas najlepszym pokarmem dla kwiatów, warzyw a nawet traw i drzewek. Rośliny są odporniejsze, silniejsze i zdrowo rosną… A gnojówka z pokrzyw od czasu do czasu na bujniejszy wzrost … Raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie.

Nie ma idealnej recepty na zdrowe, bujne kwitnienie roślin. Od czego to zależy to już wiesz. Można próbować, próbować i się poddać… Gdybyśmy nie spróbowali , nie mielibyśmy dzisiaj tego co mamy… Ja 2 lata pod rząd próbowałam z tytoniem leśnym i spodobały mi się len… Dzisiaj od rana gdy czytasz ten wpis, ja już mam porobione zdjęcia z tymi kwiatami, bo były przeze mnie długo wyczekiwane i się doczekałam…Jak to się mówi, można – pewnie, że można. Wystarczy chcieć 😉

Kwiaty surfinii, petunii jest mnóstwa kolorów. Jak zauważyłaś, zauważyłeś na załączonych zdjęciach… To tylko część- są jeszcze różowe , czerwone, gdzie zdjęciami nie będę Cię zasypywać… Chcesz pospacerować po naszej głębi, gdzie oprócz surfinii, petunii rządzą się lilie ??? Zapraszam TUTAJ Lato niech nam trwa jak najdłużej. Cieszmy się każdą chwilą, spędzoną właśnie w ogrodzie… Czy to popijając herbatkę, czy spacerując czy akurat kiedy robimy porządki. Tego nam nikt nie odbierze , bo akurat ogrody to my tworzymy dla siebie, oddajemy cząstkę siebie jak to mówię i budujemy coś na wzór siebie. Patrząc na ogród, na kwiaty, on pokazuje Ci Twoje ukryte czasami cechy… Surfinie, petunie to dla mnie takie romantyczne kwiaty, jak róże, jak lilie. Chociaż lilie mają inną energię, silniejszą, dla mnie silniejsze działanie. Bo tez dużo zależy od kwiatu;-)

O kwiatach już poopowiadałam. Teraz Ty powiedz co o tym sądzisz ? Miło mi będzie jak zostawisz parę swoich słów 😉 Nikt nie jest alfą i omegą. Ale za to to Ty masz władzę w swoim ogrodzie i to Ty będziesz decydować jak ma wyglądać…. A koniec końców oddaj trochę w działanie natury… To będzie najlepsza decyzja 😉 Natura lubi się rządzić swoimi prawami, ale też fajnie jak jej pomożemy… i w ten właśnie sposób… Bo kiedy nie pada długo deszcz, no to trzeba pomóc… Bo niektóre kwiaty niestety bez naszej pomocy nie przetrwają. A surfinie, petunie tym bardziej. Jeden dzień , dwa dni bez podlewania i już brzydko wyglądają, oklapnięte. Warto dla nich wybrać stanowisko osłonięte, gdzieś pod dachem i nie wystawione bardzo na działanie słońca… No nikt nie wytrzyma na słońcu cały dzień . Niestety.

I to by było na tyle, życzę deszczu , życzę słońca tym , którzy tego potrzebują i do usłyszenia w przyszłym tygodniu. Agata.

PS. Bądź bo będę się dzielić, jakie kwiaty są nazywane azaliami i kwitną w lipcu a nie są azaliami !!!! PA

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *