Porządki jesienne, dynie, trawy i lilia…

Witajcie kochani.No i mamy wrzesień,dzieci ruszyły do szkół i przedszkoli,nawet pogoda taka już jesienna.Wypatrywać by już grzyba  ale jak to nie pada ???
Pogoda dzisiaj super .chłodno,słoneczko.Czas na jesienne porządki,warzywniak ,sad i w kwiotkach.
Już jabłka prawie zebrane,ogrodzenie w sadzie zrobione.Gości mamy ze wchodu .Plany mieliśmy to i realizacja ruszyła i bach siatka w ogrodzie założona,można ganiać.hihi.
jak to się mówi we dwoje zawsze szybciej.

jabłek tyle aż się ugina…
i stół zrobili bo impreza się szykuje.
a bąbel lubi jabłka
i motyli jeszcze wciąż przy budlejach
i petunie kwitną w najlepsze
i wilec mój piękny
w każdą stronę się pnie
 ot taka bazylia….czekoladowa
i trafiły się takie słoneczniki
już dojrzałe
papryki prawie też
wilec nawet tutaj,po kablach się pnie.ta rabatka samopas…
malinki jeszcze owocują
kalina po raz drugi
kolorowo jeszcze

takie u nas jesienne lato….no bo wciąż lato.
????
czas dyni nastał,tych ozdobnych,przeróżnych

tę Nelka smoczkiem nazwała

i czas traw już i mi się zamarzyły w ogrodzie.

trawa pampasowa mojego em
moje trawy dwa różne miskanty…
a te za bramą….w lasach aż lśnią

 na koniec
lilia,która nas zaskoczyła ,pierwszy rok w oczku i zakwitła.a to Ci niespodzianka.czekam aż się całkowicie otworzy…

takich niespodzianek Wam życzę i pięknego weekendu.Już nie zanudzam.Lecę nynkować 😉
Pozdrawiam.papa

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *