Czosnek jadalny

Hejka, Dzisiaj tematem jest czosnek jadalny. Wiele osób mi podziękowało za przypomnienie, że trzeba ściąć przecież kwiaty czosnku. Bo ??? No właśnie jest dużo tego bo.

Czosnek od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem, nie tylko w ogrodzie, ale i w kuchni. Stosowany od wielu, wielu lat. I u nas zagościł wiele lat temu. Zaczęłam dosłownie od kilku główek. Dzisiaj , znaczy gdzieś w okolicach połowy sierpnia, końca sierpnia z czosnku plete wianki, część przechowuje do następnego posadzenia, część zostawiam do zjedzenia, częścią się dziele. Więc można powiedzieć, że czosnku jadalnego jest sporo.

Mamy ostatni dzień czerwca. pogoda różna. Może gdy czytasz ten wpis jest zima, jest wiosna. Nie wiem. Treści na blogu są nieśmiertelne i to jest coś pięknego właśnie. A zastosowanie czosnku jadalnego o każdej porze możemy porozmawiać. Jednak dzisiaj nagranie o ścięciu kwiatów czosnku. Zapraszam TUTAJ i wracamy do tematu.

Nasz czosnek pochodzi z dalekiego wschodu. Już kiedyś pisałam o jego historii wcześniej na blogu. Czosnek sadzimy, kiedy nie jest ciepło ani też nie ma przymrozków… U nas to gdzieś w okolicy końca października, początku listopada. Dlaczego tak późno. Bo sprawdzałam. Terminy wcześniejsze- wrzesień, październik początki- mamy jeszcze ciepło. Czosnek ok, zagnieździ się ale zacznie wypuszczać zielone… A przecież on ma się przez zimę tylko dobrze zakorzenić. Mrozy mu nie straszne, bo ucieka głęboko w ziemię. Przykryć też można i nawet odwrotnie posadzić. wyjdzie już wczesną wiosną. Wiosna u nas praktycznie sucha, więc liście już pożółkły. w tym roku to bardzo szybko… Jeszcze do niedawana podlewane… a teraz podlewanie ograniczamy, By cebula zaczęła się rozbudowywać, dzielić i tak jak wspomniałam po obcięciu tych skrętnych łodyg , czekamy aż te które zostawiliśmy do obserwacji zaczną się prostować i zależy oczywiście od pogody. Gdzieś w końcówce sierpnia a nawet początkiem września. Będziemy wykopywać czosnek. Oczywiście wielu uważa, że się czosnku nie myje. My myjemy. Jest czysty, suszymy ten, myjemy tego którego będziemy spożywać w kuchni. Naturalny antybiotyk… Nie ma czego się bać. A zastosować go można wszędzie i nie koniecznie do wyczucia.
Gdybyś miał, miała więcej pytań, chętnie odpowiem, doradzę…Bo o zastosowaniach czosnku możemy mówić wiele. Zastosowanie znajdzie nie tylko w kuchni do spożycia ale i w ogrodzie, na rabacie lub nawet wywar z czosnku jadalnego dobry , odstrasza… Ale i przyciąga… to już można o tych czosnkach ozdobnych… Jak widać, słychać i czuć – zastosowanie czosnku jest przeogromne. Nawet tego ozdobnego. Jadalny też ląduje u nas na rabatach między kwiatami. Dlaczego by nie. Zapach odstrasza nieproszonych gości. Zwłaszcza posadzony w towarzystwie lilii polecam- bo jak wiesz lilie słodkie mają cebule, więc warto dla równowagi posadzić czosnek… Ale co roku radzę zmieniać miejsce. Czosnek dobry, poprawia glebę. Dlatego rok rocznie zmieniamy dla niego stanowisko w warzywniaku. Zdarza się, że gdzieś tam wybije. To znaczy ma zostać 😉

Dla Ciebie w podziękowaniu, że jesteś – moja mała, skromna kolekcja czosnków ozdobnych- bo na tego jadalnego kwiaty musimy poczekać 😉 Jest jeszcze biały , potężny, wysoki na około 120 cm… jest mu gorąco, więc jeszcze w czapeczce 😉 no dosłownie…A jak wygląda czosnek na talerzu i nie tylko – czosnek jadalny. i zdrowie na talerzu, zielono, naturalnie… A jeśli jeszcze nie widziałaś nagrania o cięciu kwiatów czosnku – Zobacz nagranie TUTAJ

Do usłyszenia. Pozdrawiam. Agata.

Facebook Comments

2 Replies to “Czosnek jadalny”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *