Allegra ogrodowa.

Hejka, dzisiaj przybywam z takim właśnie nietypowym może się okazać tematem. Czytasz allegra- być może pomyślałaś, pomyślałeś o tych lekach na apsik albo o tej sławnej kobitce… Ja mając te słowo allegra mam na myśli coś innego a jednak coś wspólnego. dotrwasz do końca to dowiesz się co miałam na myśli, pisząc allegra ogrodowa… ALLEGRA!!! już jesteś wkręcony 😉

Na początek zaproszę Cię do naszego ogrodu. Wiem, że filmiki nocne oglądane w dzień, nie oddają tej energii. Inaczej je się ogląda w dzień a inaczej w nocy… Właśnie. Nocne ukrywają co nie co, sprawiają, że coś ukrywamy, nie chcemy czegoś pokazać. Mnie dzisiaj chodzi tylko o jedno… ALLEGRA- już zostałaś wkręcona 😉 Spokojnie, to tylko słowa 9latki 😉 Boisz się 9 letniej dziewczynki? Szczerze bałabym się, ona trenuje karate, oznaki zbiera, egzamin za egzaminem. Dziewczynka się nie boi. A mówię Ci – ma petardę w rękach i w nogach…

Pamiętaj- ona uczy się jednego ciosu tysiąc razy i powtarza… Ale nie o tym, wróćmy do tematu. Ale się dzieje. Wakacji jeszcze nie ma, ale w naszym ogrodzie, jak już kiedyś ktoś powiedział- wakacje na okrągło i trwają zdecydowanie za krótko… No to trzeba przedłużyć . A CO!!! I zaproszę Cię teraz na krótki filmik. Allegra- mówi moja córka… Tylko pytanie czy to allegra razem czy miało być osobno 😉 nie bój się to jest bezpłatne KLIKNIJ i wróć z powrotem, bym mogła Ci coś więcej opowiedzieć. Ale się dzieje!!! Kilka lat temu oglądając pewien kanał ogrodniczy, natknęłam się na fajne aranżacje ogrodu… jeszcze nie mając dzieci, już mi to gdzieś z tyłu głowy utknęło. Stało się moim marzeniem. A gdy o tym fakcie opowiedziałam w zeszłym roku córci pomysł się jej bardzo spodobał… Wykonanie – najpierw zjazd linowy a słupy od zjazdu posłużyły do zawieszenia ekranu. Czyli dwie pieczenie na jednym ogniu. I jest tym sposobem przestrzeń, miejsce, mniej pracy, więcej satysfakcji a radość dziecka przeogromna. Jeden minus. Zjazd od rana do wieczora mogliby tak zjeżdżać a druga atrakcja…dopiero gdy zapadnie zmrok. Ale warto było czekać 😉 jak mówi Nela, z zachwytem poszła spać…ale długo nie mogła zasnąć.

Marzyć, marz, o rzeczach małych i nie bój się marzyć o wielkich rzeczach, w sensie nie tylko tych materialnych. Nie zatrzymuj się na tym… I marzenia realizuj, bo one ot tak same się nie spełnią, ani też nikt inny tego za Ciebie nie zrobi. Nikt i to tym bardziej za darmo- a może jednak znajdzie się może nie taki odważny, ale na ile będzie mógł na tyle się odważy i spełni Twoje najskrytsze a może małe marzenie. W życiu nigdy nic nie wiadomo. Ale jak pewne rzeczy sobie zapiszemy najlepiej i tego będziemy pilnować, pielęgnować, marzyć wciąż nie wiem jakim , ale napewno jakimś sposobem spełnisz swe marzenie. Na początku niech będzie to małe marzenie- spróbuj i sam się przekonaj. Ja Cię do niczego przekonywać nie będę. Tylko nie licz, że na pstryknięcie palcem Ci się spełni 😉 Moje się spełniło, po 2 latach. Czy warto było walczyć, być cierpliwym, zapracować a teraz cieszyć się tego, że to właśnie marzenie się spełniło… Ten widok zasłonek – co rok leżały i czekały na powieszenie… I to jeszcze mój em je powiesił, gdzie nawet go nie prosiłam, ot chyba mu się materiał spodobał… Ale to pracowity chłopak, i od razu mówię. Nie oddam, a dobry zwyczaj – nie pożyczam. Tak żartem 😉
Nie czekamy na opinię innych… Robię to co uważam , że jest dla mnie, szanuje innych zdanie, ale takie opinie, które zabierają mi energię nie są mi potrzebne… Otoczenie ma ogromne znaczenie. I zawsze ale to zawsze mówiłam, nie zwracaj uwagi na te osoby, rób to co kochasz, szanuj zdanie innych ale nie zmieniaj siebie, swoich marzeń dla innych. To chodzi o Twoje szczęście, miłość, i o t co w życiu jest dla Ciebie ważne i co wnosi wartość. Gdybym mężowi źle mówiła o tym, o tamtym, że ma warsztat i ble ble. Co by było. Szanuje jego pasje, hobby. On to uwielbia, więc dlaczego miałabym mu to zabrać, zabronić i bełkotać, że boże święty, znowu masz czorne ręce…
Więc pierwsza allegra ogrodowa to pasja i spełnianie swoich marzeń, nie tylko ogrodowych. Alle się dzieje. Latem zwłaszcza właśnie – każdy ogrodomaniak spełnia swoje ogrodowe małe czy tez duże marzenia, czeto nazywane tez zachciankami. Niech i tak będzie. Ale kiedy pomyślisz naprzód, o tym jak będziesz się czuć, gdy będziesz mieć ciary to jednak powiedziałabym, że to było Twoje marzenie.

Mamo ale się dzieje, kolejna allegra ogrodowa– przychodzi sezon na warzywniak, na ulubione warzywka dzieci. Sieją swoje ulubione – zwłaszcza groszek i masz… ale radość i przygoda w poszukiwaniu groszku… wypatrują dojrzałych strąków… podjadają truskawki, jagodę kamczacką. Radość dzieci przeogromna. I jak kiedyś w jednym poście napisałam. Dostęp do świeżych, prosto z krzaczka na wyciagnięcie ręki. Idziesz kiedy chcesz, zbierasz ile chcesz 😉 na własnym targu warzywnym, owocowym nie ma ograniczeń a co najważniejsze to nic nie kosztuje 😉 a to mój targ własny kwiatowy, kosztował całe 4 złote ZOBACZ

O uprawie groszku już kiedyś pisałam… Kiedy chcesz mieć groszek o tej porze, zastosuj się do wskazówek, znajdziesz mnie też na facebooku i tiktoku. Allegra ogrodowa prawda? żadnych ukrytych wad, bez kichania, bez niewiadomo jakiej wiedzy światowej, i bez tego, że jestem jakaś , czy muszę być rozpoznawalna jak Allegra. Nie testowałam na zwierzętach, ani broń boże na dzieciach. Człowiek się uczy przez całe życie przecież. Nikt na świecie nie jest alfa i omega a już napewno nie ja, chodzącą encyklopedią 😉 dla sprostowania.
Nie tylko o uprawę warzywniaka, sadu w tej allegrze ogrodowej chodzi. Zwierzęta to nie jakaś zabawa- to obowiązek zadbania, tak . Małe zoo, i nauka dla dzieci, dodatkowa atrakcja- króliczki, kaczuszki, kury, kura z kurczakami, kaczor Roman, ryby, motyle, pszczoły, ptaki, Bąbel, Gucio i chomik… To żywe stworzenia. Zwłaszcza w te upały, trzeba szczególnie zadbać o nasze zwierzęta domowe… Jajka to nagroda, którymi już możemy się dzielić. Cos pięknego. Nie myślałam, że tak to się rozpędzi. A już wogóle, że będą małe cipcioki, jak to się u nas mówi… małe, puchate cip cip..

Wracając do tematu i kolejnej naszej ogrodowej zabawy , można tak to też nazwać. Odhaczam warzywniak, sad, zwierzęta. Przetwory!!! Kto z nas dzisiaj uprawia warzywniak, sad, ma zwierzęta i nie ma z tego korzyści??? no nie znam takiego. Mowa tutaj przede wszystkim o warzywach, owocach, kwiatach. Większość kwiatów, zwłaszcza płatki róż, zbieramy i robimy herbaty. Przychodzi zbiór warzyw, ogórków, cukinii, dyń- robimy przetwory… owoce- pierwsze rabarbarowe ciasto drożdżowe, pierwsze truskawkowe ciacho czy galaretki. Coś wspaniałego. Dary od natury, które warto wykorzystać, przetworzyć jak tylko się da i za jak najmniejszą już modą, stosowaniem pasteryzacji… Ja dalej sięgam wskazówkami, bo aż do dalekiego wschodu. Stosuję, odczekam i podzielę się tym z Tobą. A gdy takie upały to polecam lemoniadę z kwiatów czarnego bzu na zimno z listkami mięty. Napój idealny na tę pogodę. I bez pasteryzacji, bo po co, skro w trymiga go wypijemy 😉

Ogród to nie tylko byle jakie tam słowo, to nie tylko jak się okazuje kwiaty… Ostatnio, a raczej przez sytuację na świecie stało się modne szukanie rozwiązań do swojego ogrodu… bo żeby nie wyjeżdżać za często w domu. Uprawiamy własne warzywa, owoce. Szukamy atrakcji, może nie tyle co szukamy ale chcemy zapewnić atrakcje w swoim ogrodzie, do których przez pandemię nie mieliśmy dostępu. Modne stały się, gdzie do niedawna były rzadko spotykane w ogrodach- sauny, balie, jacuzzi… Czy to jakiś obowiązek – nie. Po prostu mówię ogólnie, że ludzie na świecie zaczęli dostrzegać możliwości, że na tyle ile ich stać, mogą poprawić jakoś swojego życia. I nie trzeba podążać za trendy. Tylko robić co jest zgodne z naszymi poglądami, zainteresowaniami. Tak jak z kwiatami, przecież wszyscy mamy taki sam dostęp do kwiatów, czy to stacjonarnie, czy przez internet, czy przy pomocy znajomych… Te same kwiaty ale jednak w każdym ogrodzie jest inaczej. Prawda ?

Wszystko zależy od nas, nasze po co, dlaczego !!! Spełniajmy, dobra napiszę, swoje zachcianki a nie kogoś !!! Chcesz mieć szklarnię, proszę bardzo- szanuję Twój wybór… Ale nie każ mi stawiać szklarni, skoro ja boję się szkła nad sobą… Każdy ogród jest inny, ogród jest przedłużeniem domu. To co mamy w ogrodzie świadczy też o nas. Jaki mamy charakter, jacy jesteśmy- ktoś uwielbia róże ? acha, już coś wiem o Tobie, uwielbiasz czerwone kwiaty – czy to będą lilie czerwone, czerwone róże, czerwone hiacynty wiosną czy ognisty czerwony żarnowiec- aha już wiem, jaką osoba jesteś. Ale nie tak na sto procent 😉 bo każdy z nas ma swoje tajemnice. I bardzo dobrze. Wszystkiego nie powinno się pokazywać, a już wogóle w socjal mediach. Ogromne niebezpieczeństwo. Bo Cię ktoś zaczepi, zaproponuje randkę, bo Ci pomoże, albo podaruje prezent -coś pięknego, i też niespodziewanego 😉 Naucz się przyjmować prezenty.

Oj co to za gra? Ta allegra ogrodowa to wcale nie jakaś gra, to życie ogrodowe, które tętni od rana do wieczora, przez 24 h, o każdej porze roku . A może? Jeśli uważasz, że życie to gra, to graj sprawiedliwie, zgodnie ze sobą, nie ścigaj się. Życie to nie wyścig, tu chodzi o tę drogę, którą idziemy właśnie. I co najważniejsze to wyciągać wnioski z każdej porażki, wyciągać lekcje, przemyśleć, żyć. Zawsze można, zacząć od nowa, od nowego miejsca. jak to mówię na zmiany nigdy nie jest za późno. Nasze ogrody zmieniają się co rusz, a nam co ? zawsze będzie dobrze w ciepłych kapciach, w pidżamie w motylki i z kubkiem w kwiatki… Nie!!! kiedyś kubek w końcu pęknie, pidżama się podziurawi, kapcie się rozlecą… A Ty spojrzysz w lustro i powiesz sobie – aha, coś mi uciekło. Spójrz w lustro. To od Ciebie zależy życie 😉

Oj ja nadal nie wierzę , że mieszkam w takim miejscu, właśnie z dala od miasta i wsi i tutaj dopiero się rozkręcam. Jak napisałam. Się dzieje każdego dnia, nowy dzień, nowe wyzwania. Czy się boję, oczywiście, że tak !!! Ale gdy ma się wkoło siebie wspierające otoczenie wszystko idzie łatwiej 😉

Może trochę odbiegałam od tematu, ale tak jak chciałam przekazać, nie chwalić się, bo większość z nas ma swoje ogrody, swoje rodo, działkę. Od nas zależy jak to przysłowiowo zagospodarujemy, by czuć się w tym miejscu jak w bajce, być szczęśliwi i zdrowi, pomagać innych, sprawiać by rodzina, goście, dzieci przede wszystkim czuli się bezpiecznie i uśmiechnięci od ucha do ucha. To tylko kilka przykładów o których napisałam wcześniej. Może jeszcze będzie okazja. A co najlepsze – robić to co się kocha, lubi , wtedy czas staje w miejscu. Bo szczęśliwi czasu nie liczą ;- ) Allegra ogrodowa w ogrodzie się dzieje… i też magia 😉 dla niedowiarków.

Życzę wspaniałego tygodnia dla Ciebie. Allegra ogrodowa niech się dzieje. Do usłyszenia. Agata.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *